Umowy B2B i zlecenia a ryzyko uznania ich za stosunek pracy – na co powinien uważać przedsiębiorca?

Umowy B2B i zlecenia a ryzyko uznania ich za stosunek pracy – na co powinien uważać przedsiębiorca? 1024 608 Kancelaria adwokacka Katarzyna Gabrysiak
Umowy B2B i zlecenia

Umowa B2B a stosunek pracy to problem, który coraz częściej pojawia się w firmach korzystających z elastycznych form współpracy. Samo wystawianie faktury albo podpisanie umowy zlecenia nie przesądza jeszcze, że strony rzeczywiście nie łączy etat. Jeżeli współpraca wygląda jak typowe zatrudnienie pracownicze, może powstać ryzyko uznania umowy za stosunek pracy.

Umowa o pracę a B2B

Cechy stosunku pracy są związane przede wszystkim z wykonywaniem pracy pod kierownictwem pracodawcy, w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, za wynagrodzeniem oraz w sposób podporządkowany. Jeżeli osoba na B2B pracuje w biurze firmy (choć oczywiście praca zdalna nie wyklucza uznania za umowę o pracę), ma stałe godziny, nie może korzystać z zastępcy, wykonuje bieżące polecenia przełożonego i nie ponosi realnego ryzyka gospodarczego, samozatrudnienie może zostać zakwestionowane.

Umowa zlecenia a umowa o pracę

Umowa zlecenie a etat – to zagadnienie podobne do opisanego w poprzednim akapicie. Zlecenie powinno dawać większą swobodę organizacyjną niż stosunek pracy. Jeżeli jednak w praktyce zleceniobiorca jest traktowany jak pracownik, ma grafik, przełożonego, obowiązek osobistej obecności i wykonuje pracę w sposób ciągły pod nadzorem, sama nazwa umowy może nie wystarczyć. W razie sporu liczy się rzeczywisty sposób wykonywania obowiązków.

Pozorna umowa B2B

Pozorna działalność gospodarcza jest szczególnie ryzykowna wtedy, gdy były pracownik przechodzi na B2B, ale jego praca nie zmienia się w żadnym istotnym zakresie. Nadal wykonuje te same zadania, dla tej samej firmy, w tych samych godzinach i przy użyciu narzędzi zleceniodawcy. Taki model może być oceniany jako próba obejścia przepisów prawa pracy, zwłaszcza gdy jedynym celem jest obniżenie kosztów zatrudnienia.

Kontrola PIP u przedsiębiorców

Kontrola PIP umowy B2B może prowadzić do analizy dokumentów, sposobu wykonywania pracy, korespondencji, grafików, regulaminów, struktury podporządkowania i faktycznych zasad współpracy. Przedsiębiorca a obowiązki pracodawcy to temat, którego nie warto lekceważyć w roku 2026. Ustalenie istnienia stosunku pracy może oznaczać konieczność rozliczenia urlopów, nadgodzin, składek, podatków i innych świadczeń, a nawet zapłaty dotkliwych kar.

Sprawdź najnowsze informacje w tym temacie: PIP przekształci Twoją umowę B2B lub umowę zlecenia w etat jedną decyzją.

Samozatrudnienie

Samozatrudnienie a kodeks pracy nie wykluczają się w sposób automatyczny, ale ocenia podlega samodzielność wykonawcy. Osoba prowadząca działalność powinna mieć możliwość organizowania pracy, ponosić choć część ryzyka gospodarczego, korzystać z własnych narzędzi, pracować także dla innych klientów albo przynajmniej mieć taką możliwość. Im bardziej współpraca przypomina zwykły etat, tym większe ryzyko dla przedsiębiorcy.

Przeczytaj również nasz artykuł o uprawnieniach konsumenta!

B2B w firmie – legalność

Kiedy B2B jest nielegalne? Oczywiście sama umowa B2B nie jest zakazana. Problem pojawia się wtedy, gdy pod tą nazwą ukryto zatrudnienie pracownicze. Przekwalifikowanie umowy cywilnoprawnej na etat może nastąpić niezależnie od tego, jak strony nazwały dokument. Dlatego przedsiębiorca powinien sprawdzić nie tylko treść umów, ale także codzienną praktykę zarządzania współpracownikami.

Podsumowanie

Umowy B2B i zlecenia są dopuszczalne, ale muszą odpowiadać rzeczywistemu modelowi współpracy. Jeżeli wykonawca działa jak pracownik, ryzyko uznania umowy za stosunek pracy może być wysokie. Warto sprawdzić te kwestie zanim zrobi to kontrola albo były współpracownik wystąpi z roszczeniami. Przedsiębiorca powinien regularnie weryfikować umowy, procedury i praktykę współpracy, dlatego w podobnych sprawach zachęcamy do skorzystania z usług kancelarii.

Skontaktuj się z nami!

 

Autor

Adwokat Katarzyna Gabrysiak

Adwokat, świadcząca również do września 2015 r. pomoc prawną jako radca prawny. Jako radca prawny obsługiwała liczne podmioty gospodarcze m. in. jednostkę budżetową Gminy Wrocław i Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu. Właściciel Kancelarii ATHENA we Wrocławiu. Specjalizuje się w szczególności w szeroko rozumianym prawie gospodarczym, rzeczowym i prawie odszkodowań.