Oszustwo bankowe – co może zrobić poszkodowany

Oszustwo bankowe – co może zrobić poszkodowany 1024 683 Adwokat Wrocław - Katarzyna Gabrysiak

Nieautoryzowane transakcje bankowe.

W ostatnim czasie media donoszą o rozszerzającej się skali nowego przestępstwa finansowego. Mowa o nieautoryzowanych transakcjach bankowych przeprowadzanych przez fałszywych konsultantów banków. Mowa o skali nawet 250.000,00 zdarzeń tego typu rocznie.

Oszustwo „na konsultanta banku”

 Najczęstszą metodą stosowanego oszustwa jest podszycie się przez konsultanta banku ofiary. Niestety przestępcy udoskonalają swoje narzędzia i obecnie mogą dzwonić także z numerów, które pozornie mogą odzwierciedlać rzeczywiste numeru banku. Bardzo często przestępcy sami wręcz zachęcają do tego, aby ten numer zweryfikować na stronie internetowej banku. Konsultant informuje, iż na rachunku ofiary dokonano podejrzanej transakcji bankowej. Następny krok to zaproponowanie posiadaczowi konta bezpłatnej diagnostyki sprzętu elektronicznego pod kątem wirusów i szpiegowskich oprogramowań. Konsultant prosi o zainstalowanie odpowiedniej aplikacji i udostępnienie w niej swojego urządzenia. Następnie dochodzi do przejęcia przez oszustów danych dostępowych do rachunku bankowego i wyprowadzenia środków z konta. Ponadto przestępcy zaciągają także w imieniu posiadacza rachunku pożyczki w ramach umów dostępnych z pozycji bankowości elektronicznej. Takie pożyczki mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Posiadacze rachunków stają wówczas przed obowiązkiem spłacania takich długów.

Ustalenie nieistnienia umowy – czy to możliwe?

Pokrzywdzeni przestępstwami zostają w często dramatycznej sytuacji. Okazuje się, że mogą oni jednak odzyskać utracone pieniądze lub zwolnić się z długu z tytułu pożyczki. Podobne stanowisko wyraził w ostatnim czasie Rzecznik Finansowy. Jego zdaniem banki nie mogą odcinać się od odpowiedzialności za takie zdarzenia. Pokrzywdzeni mają prawo domagać się przed sądem przede wszystkim stwierdzenia nieistnienia umów pożyczek rzekomo przez nich zaciągniętych. Z kolei pokrzywdzeni, którym skradziono pieniądze, mogą domagać się zwrotu tych środków od banku obsługującego nieautoryzowaną transakcję.W pierwszym przypadku pokrzywdzony dąży do zwolnienia się z długu, zaś w drugim do odzyskania skradzionych oszczędności. Rzecznik poinformował, iż wystąpił do banków z żądaniem zwrotu utraconych przez pokrzywdzonych środków oraz o uznanie umów pożyczek za nieistniejące.

Nowa perspektywa

Głos Rzecznika Finansowego zwraca uwagę Sądów na problem, z którym niewątpliwie będą mierzyć się coraz częściej. Ma to również przyczynić się do stworzenia przez banki nowych metod zabezpieczenia systemów przed tego typu przestępstwami.